Posts Tagged ‘Zdjęcia lotnicze’

Podkarpacie z lotu ptaka – prezentacja

Informacja o publikacji Libry pod tytułem „Podkarpacie z lotu ptaka” pojawiła się już w Ikarystyce jednak tym razem wieszam krótką prezentację tego albumu w technologii flash, a i odrobina dodatkowego lansu nie zaszkodzi  😀
Prezentacja albumu "Podkarpacie z lotu ptaka" (flash)Otwórz prezentację „Podkarpackie z lotu ptaka” na pełnym ekranie

Co w albumie? – doskonałe zdjęcia lotnicze takich podkarpackich perełek jak:

  • zamki w Łańcucie, Baranowie Sandomierskim, Przemyślu, Krasiczynie, Rzeszowie, Odrzykoniu, Lesku
  • pałace w Sieniawie, Weryni, Narolu, Horyńcu-Zdroju, Przecławiu, Wysocku, Zarzeczu, Przeworsku
  • skansen w Kolbuszowej i Sanoku
  • zalew Machowski, Soliński, Mokrzec
  • cerkwie w Uluczu, Radrużu
  • klasztor w Kalwarii Pacławskiej, Jarosławiu, Leżajsku, Starej Wsi
  • miasta: Nisko, Stalowa Wola, Leżajsk, Przemyśl, Przeworsk, Rzeszów,  Tarnobrzeg, Ulanów, Rudnik nad Sanem, Narol, Dubiecko, Dynów, Brzozów, Krosno, Jasło,  Dębica, Mielec, Lesko, Sanok …
  • ujście Sanu do Wisły (widełki)
  • oraz kilkanaście ciekawych ujęć z powietrza przedstawiających niezwykłe piękno przyrody południo-wschodniej części Polski

„Podkarpacie to rejon o bogatych tradycjach lotniczych, sięgających końca XIX w., kiedy to ekscentryczny arystokrata ze Wzdowa, pionier polskiej awiacji, hrabia Adam Ostaszewski pracował nad swoimi projektami płatowca z silnikiem, sterowca czy pionowzlotu. W latach dwudziestych XX w. powstał we Lwowie Aeroklub Podkarpacki, który stworzył szkołę szybowcową w Bezmiechowej. Kilka lat później na lotniczej mapie Podkarpacia pojawiła się Ustianowa z zorganizowanym tam lotniskiem górskim i szkołą szybowcową. Początki przemysłu lotniczego na Podkarpaciu wiążą się z planem budowy Centralnego Okręgu Przemysłowego, wśród którego inwestycji strategiczną rolę odgrywały Państwowe Zakłady Lotnicze z Wytwórnią Silników nr 2 w Rzeszowie oraz Wytwórnią Płatowców nr 2 w Mielcu, która po II wojnie światowej stała się wiodącym w kraju producentem samolotów. Ogromne znaczenie dla kultywowania tradycji podkarpackiego lotnictwa miało powstanie Politechniki Rzeszowskiej im. Ignacego Łukasiewicza. Działający na niej Wydział Maszyn i Lotnictwa, umożliwia uzyskanie licencji pilota zawodowego lotnictwa cywilnego, a także przygotowuje studentów w zakresie projektowania samolotów i ich wyposażenia.
[…]
W ostatnich latach popularnym sportem stało się paralotniarstwo, którego zwolennicy zrzeszają się w sekcjach paralotniarskich lokalnych aeroklubów. Wznosząc się nad Podkarpaciem oglądają je z perspektywy lotu ptaka, o której marzył już mityczny Ikar. I choć ten sposób oglądu świata, wraz z postępem technicznym, staje się coraz bardziej dostępny dla zwykłych śmiertelników, to jednak wciąż zadziwia i zachwyca możliwością ujrzenia niedostrzegalnych z ziemi wzorów, znaków i układów przestrzennych. Wielu paralotniarzy swoje powietrzne spostrzeżenia uwiecznia na fotografiach, z których wybrane, razem z tymi wykonanymi z perspektywy lotu samolotem, przedstawiamy w naszym albumie”

Wyspa na morzu błota

Po zgniłym wyżu zostało już tylko wspomnienie a w powietrzu czuć nadciągającą zimę. Prawdopodobnie już za kilka dni sypnie z nieba białym puchem (hurrra! wreszcie). Niestety zaplanowana sesja z odłowu ryb ze stawów hodowlanych nie wypaliła w tym roku, pozostał tylko taki krajobraz po bitwie – osuszone akweny, morze błota, sterty korzeni, jakieś tropy i … mała wyspa porośnięta brzozami.

Tytułowa bezludna wyspa na morzu błota. Maniera z winietą, delikatne rozmycie markujące płytką głębię ostrości i piękna złota polska jesień. Nie ma co jojczyć nad uciekającym czasem bo oto nadchodzi kolejny etap – wspaniała zima! Kalesony na pokład 😎

Zdjęcie ortogonalne zamykające serię z powietrznej wycieczki nad Lasy Janowskie. Jakby nie te tropy żerującego zwierza to mamy krajobraz iście marsjański 😉

Podobne klimaty z lotu ptaka – jesień 2011

Dziczyzna

Stado dzików przyłapane na prawym brzegu Sanu między Pysznicą  i Jastkowicami. Locha i 7 warchlaków – prawie cała rodzinka 😉

Rodzinka dzików na wybiegu. Mam kilka podobnych ujęć zrobionych w zimie, ale na śnieg to jest jeszcze stanowczo za wcześnie więc sobie leżakują na twardzielach.

Powodzianki – szuflada

Na prośbę pewnej agencji przetrząsnąłem twarde dyski w poszukiwaniu zdjęć z powodzi 2010. Z szuflady wyskoczyło mi kilka fotek przygotowanych jeszcze w zeszłym roku ale nie publikowanych tutaj bo wtedy wydawały się ‚za cienkie’ na Ikarystykę. No to ciach! dzisiaj jestem mniej wybredny i oto one – powodzianki z szuflady. Dla przypomnienia druga fala powodziowa 2010.

Mieszalnia dwóch źródeł – wody Sanu (te jaśniejsze u góry) z wodami Trzebośnicy (te ciemniejsze, Trzebośnica to lewy dopływ Sanu na wysokości miasta Nowa Sarzyna).

Starorzecze Sanu w okolicy Niska wypełnione ‚kawą z mlekiem’.

Most na Sanie łączący Stare Miasto z Kuryłówką.

Okolica Stalowej Woli – mieszają się wody Sanu i Bukowej.

Tędy nie przejedziemy!

Rozlewiska Sanu o zachodzie – miejscowość Sarzyna.

Samotne drzewko.

Akcja wzmacniania wałów przeciwpowodziowych – ‚na zjawieniu’.

Wiry – Kuryłówka.

Wrzawy – Wisła.

Akcja wzmacniania wałów przeciwpowodziowych – Wrzawy.

Najwyższy punkt w okolicy.

Krówki pełne mleka

Mućka, Kalina, Krasa, Graniasta, Pereła, Fiszka, Simka .. i reszta 😀

„Ehhh! .. to kiedy to dojenie, hm?”  – wersja ocenzurowana, w trosce o dobre samopoczucie obserwatorów usunąłem placki 🙂

Zgrupowanie przeżuwaczy w Chruścinie nad Sanem.

Kto wypatrzy pastucha na tej fotce?
W nagrodę oczywiście szklana ciepłego mleka prosto ze źródełka :p


Relokacja stada – przecież gdzieś tu musi być jeszcze soczysta trawa.