Słonko i … kąśliwe powietrze

by Skomentuj »

Przepiękna pogoda, mocno operujące słonko, fajny wiaterek pod alpejkę i start z miejsca  🙂
Jedyny problem to gdzie wystartować, wszystkie znane mi startowiska zasypane po pas, nawet przemieszczanie się samochodem po mniej uczęszczanych drogach nie było łatwe. Dojechałem tylko do balotów nad Sanem i sprzęt przeniosłem kilkaset metrów w pola. Z pomocą przyszedł wiatr, który wyciągnął mnie z kopnego śniegu tuż po odwróceniu się do kierunku lotu. W górze powietrze ‚kąsało’, konieczność aktywnego pilotażu nie bardzo pozwalała na wyciągnięcie aparatu. Poniżej dwie fotki strzelone w pośpiechu.

Tuż obok tego drzewa startowałem przez cały styczeń, dzisiaj śnieg za kolana 😐

Ortogonalnie – napowietrzne linie energetyczne SN

Zobacz ślad lotu w programie Google Earth

Skomentuj