Chodzi lisek koło drogi …

by Skomentuj »

Dziś powietrze było niespokojne i niebo wydawało się bardzo wyboiste 😀 Krajobraz zdominowany przez wszechobecną biel i odcienie szarości. Słońca ani grama i w dodatku podstawa chmur na 100-150m.

Prawdziwa zima.

Zima daje mocno w kość również zwierzętom – ślady poszukiwania pokarmu pod śniegiem.

Ten lisek mnie zaskoczył – zazwyczaj ujadają lub udają zranionych, kulejąc rozpaczliwie podnoszą łapę do góry by gdy tylko się oddalę czmychnąć w zarośla, ten nic sobie nie robił z mojej obecności, wręcz olewał! Zrobiłem kilka nawrotów, gdy byłem bardzo blisko odprowadzał mnie tylko wzrokiem i wracał coś szukać w wysokiej trawie.

2 komentarze

  1. Skyer napisał(a):

    Tyś liska zaskoczył a nie on Ciebie. Dlatego stał jak wmurowany. Pewnie nie ma naturalnych wrogów wśród „ptaków”. 🙂

  2. danuta napisał(a):

    Może ten lisek był wściekły i dlatego się Ciebie nie bał, :p

Skomentuj