Kolejna wyprawa do Słowenii i Włoch zakończyła się sukcesem. To był już mój czwarty wyjazd na Lijak i jestem z niego bardzo zadowolony pomimo nieudanego ataku na anteny – padłem już w Ajdovščinie (lot pod wiatr, podstawy na 2700m AMSL, kominy +7 m/s i duszenia -6 m/s, oraz zdradliwe zawietrzne
). Ogólnie warunki do lotów były bardzo trudne i wymagające (dwa dni nielotne – Bora!). Moje ślady lotów znajdują się na XCC. Jak zainstaluję się w polskiej rzeczywistości to wstawię więcej zdjęć i może wystrugam jakieś opisy …
‘Żyletka’ na podejściu do lądowiska – Kobarid.
…
Pierwszy dzień lokalnej ligi paralotniowej (Kobarid).
…
Wytracanie wysokości przed lądowaniem.
…
PS
Mam sporą listę osób oczekujących na zdjęcia, większość obiecanych fotek z lotu ptaka już mam tylko muszę je przygotować i wysłać (zrobiłem je przed wyjazdem). Przepraszam za poślizg.
M.
Fotopamiętnik zawiera zdjęcia lotnicze wykonane w czasie lotów paralotnią 



