Moje ulubione zdjęcie, zrobione przypadkiem i tak od niechcenia. Połowa października 2008, trudne warunki oświetleniowe … w chwili gdy przelatywałem nad leśnymi stawami w okolicy miejscowości Momoty Górne i Momoty Dolne ‘otworzyło się’ zachmurzone do tej pory niebo. Jego odbicie na powierzchni stawu (łącznie z odbiciem mojej paralotni, środek kadru) jest na zdjęciu.
Białe ‘ciapki’ to obumierające glony lub jakaś roślinność wodna. Narożniki mocno zamydlone (pełna dziura w kicie, wysokie iso … i tak nieźle wyszło, a miałem już nie wyciągać aparatu bo za ciemno, sznurek do lokalizacji w Panoramio
Fotopamiętnik zawiera zdjęcia lotnicze wykonane w czasie lotów paralotnią 




czemu cien jest zaraz pod Toba a slonca nie widac bo przeciez jesli jest cien pod czyms to slonce powinno swiecic centralnie z gory ewneualnie lekko z boku??
Na zdjęciu widoczne jest odbicie skrzydła i nieba na powierzchni stawu. Słońce było schowane za chmurami gdzieś na zachodzie.