To był skrupulatnie zaplanowany lot po konkretne lotnicze kadry – do pstryknięcia z góry kolorowy jesienny las w okolicy Momotów i Porytowego Wzgórza. Piątkowy lot nastrajał bardzo optymistycznie, przejrzystość powietrza była wtedy wręcz idealna, ale niestety w sobotę dał o sobie znać zalegający nad Polską ‘zgniły wyż’. Do południa mgły, szaro, buro i durno. Po południu pojawiło się słonko ale nadal fatalnie bo widoczność kiepska, cały świat przykryty mglistym kożuchem. W sumie cały materiał fotograficzny trafiłby do szuflady gdyby nie zmiana planu lotu po punkcie zwrotnym – postanowiłem zahaczyć stawy rybne w Lasach Janowskich. Fuksem i przypadkiem (uff znowu, a jakże!) zrobiłem kilka ciekawych ujęć
Jesienne Lasy Janowskie z lotu ptaka. Wszystkie szerokie ujęcia ze względu na zamglenie wyszły słabo i cienko.
…
Samotna, bezludna wyspa na morzu błota. Jak się tam dostać? – chyba tylko z powietrza
…
Błękit nieba ‘udzielił się’ w rowie spustowym.
…
Tropy zwierząt na błocie (dno osuszonego stawu rybnego).
…
Tropy. Tak wygląda większość stawów hodowlanych jesienią – aby odłowić ryby spuszcza się wodę.
…
Co tam na dnie pozostało? (stawy rybne, miejscowość Momoty Górne).
…
Fotopamiętnik zawiera zdjęcia lotnicze wykonane w czasie lotów paralotnią 




Trackbacks /
Pingbacks