Archive for the ‘Fotopamiętnik’ category

Album „Podkarpacie z lotu ptaka”

Sierpień 26th, 2011

Podkarpacie z lotu ptaka - A Bird's Eye View (wydawnictwo Libra) Na początku sierpnia na księgarskie półki trafił album „Podkarpacie z lotu ptaka / Podkarpacie – A Bird’s Eye View„  z moimi 33 zdjęciami lotniczymi przedstawiającymi południowo-wschodnią Polskę z podniebnej perspektywy. Jest to praca zbiorowa kilku pilotów-fotografów (poniżej lista autorów w kolejności alfabetycznej):

  • Stanisław Cyparski
  • Paweł Fabiszewski
  • Marek Myśliwiec
  • Marcin „Roger” Pojałowski
  • Wiesław Rozmus
  • Marek Samojeden (33 fotografie lotnicze)
  • Wacław Szczepański
  • Dariusz Tyrpin
  • Wojciech Zatwarnicki

Opisy i teksty w albumie: Adriana Pyszkowska

ISBN 978-83-89183-83-5
Liczba stron: 208
Format 240 x 290 mm
Oprawa twarda, opisy w języku polskim i angielskim

Kilka zdań o albumie zaczerpnięte ze strony wydawnictwa Libra: „Podkarpacie to niezaprzeczalnie jeden z najpiękniejszych rejonów Polski, z licznymi cennymi zabytkami, bogatą kulturą i tyleż ciekawą, co burzliwą historią. W albumie „Podkarpacie z lotu ptaka” zaprezentowaliśmy spacer przez jego malownicze tereny począwszy od wideł Wisły i Sanu, przez Roztocze, historyczny szlak miast, po Beskid Niski i Bieszczady. Jest to jedyna okazja żeby zobaczyć ten uroczy zakątek Polski w zupełnie nowym spektrum z perspektywy lotu ptaka, zadziwiającej niedostrzeganymi z ziemi wzorami i układami przestrzennymi, stworzonymi przez matkę naturę i pracę ludzkich rąk.”

Dziękuję załodze wydawnictwa ‘Libra’ z Rzeszowa za przygotowanie i realizację tego projektu.

Miasta Podkarpacia – Towns in South East Poland

Sierpień 26th, 2011
Miasta Podkarpacia - Towns in South East Poland (wydawnictwo Libra, wersja z herbem) Miasta Podkarpacia - Towns in South East Poland (wydawnictwo Libra)

W sierpniu ukazał się album „Miasta Podkarpacia – Towns in South East Poland” wydawnictwa Libra zawierający kilka moich zdjęć lotniczych podkarpackich miast: Leżajsk, Nisko, Nowa Sarzyna, Rudnik nad Sanem, Stalowa Wola, Ulanów. Za wstęp, streszczenie oraz nadzór merytoryczny nad całością odpowiada prof. dr hab. Jerzy Motylewicz, teksty oraz podpisy pod fotografiami to dzieło Andrzeja Pyszkowskiego, natomiast redaktor prowadzącą jest Adriana Pyszkowska-Włoch.

  • Liczba stron: 336
  • ISBN 978-83-89183-76-7 (okładka z herbem)
  • ISBN 978-83-89183-80-4
  • Format: 240 x 290
  • Oprawa twarda (dwie wersje, jedna z herbem)
  • Język: polski i angielski

Opis albumu zaczerpnięty ze strony wydawnictwa Libra: „Podkarpacie to niezaprzeczalnie jeden z najbardziej atrakcyjnych turystycznie zakątków Polski. Zajmuje jej południowo-wschodnią część, sąsiadując ze Słowacją i Ukrainą. W malownicze tereny województwa podkarpackiego wspaniale wpisują się jego miasta z licznymi cennymi zabytkami i kartami dziejów zapisanymi, częstokroć, przez burzliwą historię. „Miasta Podkarpacia” to przegląd przez 50 miast, ich początki powstania, jak i współczesność. Książka pokazuje nie tylko reprezentatywne dla każdego z nich obiekty, ale również związane z nimi znane osoby. Całość poprzedza wprowadzenie przedstawiające warunki powstania i rozwoju podkarpackich miast w aspekcie kulturowym, religijnym i gospodarczym. Fotografiom przedstawiającym najciekawsze obiekty towarzyszą teksty opowiadające o każdym z miast, ułożone według stałego modułu złożonego z rysu historycznego, kalendarium, a także opisu zabytków i znanych osób. Nieocenionym walorem albumu jest tłumaczenie tekstu głównego i podpisów na język angielski.”

Polecam 8)

Inwersja w Bieszczadach

Marzec 17th, 2011

Na początku marca polowanie na ‘dalekie widoczki’ z okolic Niska nie przyniosło oczekiwanych rezultatów – niby prognozy widoczności doskonałe, inwersja owszem też była (z poziomem przejścia 1000-1100m) ale z wysokości 1500m AGL ani śladu Bieszczad i Tatr na horyzoncie. Jeśli góry nie chciały ‘przyjść’ do mnie postanowiłem je odwiedzić. Pobudka 4 rano, pakowanie szpeju po ciemku, kawusia w termos i wiooo – cel podróży dolina Sanu między miejscowościami Temeszów i Witryłów. Pogoda wyśmienita – z ziemi krystalicznie czyste niebo, mróz około -10°C, wszystko dookoła przykryte szadzią i tylko wiatr, a raczej jego zupełny brak, mącił spokój poranka bo w końcu miałem startować w terenie przygodnym w śniegu po kostki. Pomimo obaw start był dziecinnie prosty. W nagrodę otrzymałem dwie godziny lotów w niesamowitej scenerii. Góry, dolina Sanu, inwersja z przejściem na wysokości około 800m nad start, nad inwersją Bieszczady i Tatry, pod inwersją cerkiew w Uluczu – po prostu lot marzenie 8)
Zdjęcia które zrobiłem nad inwersją niestety nie oddają niesamowitego klimatu gór zanurzonych w morzu mgieł. Dodatkowo mocne wyciąganie rawów za uszy sypnęło pionowym bandingiem (widoczny na tle nieba) – może to jest ten słynny ‘płacz matrycy’? Pierwszy raz spotykam się z jego pionową odmianą.
Inwersja w Bieszczadach Szeroka panorama na Bieszczady z wysokości około 1500m AMSL. Kręciłem się w trójkącie Temeszów-Witryłów-Ulucz (pogórze dynowskie, zapis śladu lotu dostępny jest na końcu wpisu). Co na zdjęciu? W PD pasmo Góry Słonne (tuż za nimi powinien być schowany Sanok), mniej więcej w połowie widocznego pasma jest Bezmiechowa (miejsce kultowe dla wszystkich latających stworów), w centrum kadru ukrywa się Solina (wzgórze z dwoma wyraźnie widocznym masztami to Jawor), w głębi kadru najwyższe partie Bieszczad w całej okazałości – no i jak? chyba czad!  :D

Tatry widziane z pogórza dynowskiego Widok na Tatry z pogórza dynowskiego. Popłakała się bidulka matryca – pionowe zacieki na niebie to jak nic łzy uronione na widok piękna polskiej krainy :)

Farma wiatrowa w Bieszczadach Farma wiatrowa w Bukowsku – bardzo ciekawy obiekt pod obiektyw, już mi nie daje spokoju i będzie trzeba go zdjąć z bliska. Spoglądając z góry na wzgórza porośnięte lasem można zaobserwować efekt ‘muru chińskiego’ – to taka bieszczadzka ciekawostka 8)

Ślad lotu - wizualizacja w Google Earth (dwa wyskoki nad inwersję)
PS
Kisiłem te fotki aż dwa tygodnie bo miałem nadzieję, że uda się mi je lepiej wywołać. Niestety lepiej już nie potrafię. Z tego lotu została mi jeszcze jedna perełka – cerkiew w Uluczu i kaplica nad Hroszówką.
M.

Błękitny San

Marzec 11th, 2011

Raczej zielony  :)
Tytuł nawiązuje do inicjatywy Związku Gmin Turystycznych Pogórza Dynowskiego który koordynuje program właśnie pod nazwą ‘Błękitny San’. Ma on na celu celu chronić czystość wód Sanu i jego dopływów, a jak widać na fotkach jest co chronić.
Ziemia przekrojowo ;) Żadne tam rybie oko a po prostu zakole Sanu z niebios :D

Bystrze Sanu w zimie Kamienny przełom Sanu (bystrze) między miejscowością Temeszów i Witryłów. Przed wielu laty cel moich wypraw wędkarskich (w tym również rowerowych! jakoś się wtedy chciało drałować 120km rowerkiem aby spędzić kilka dni pod namiotem w tej okolicy).

Rzeka San w zimie Niestety polarek miałem tylko na sobie a tutaj przydałby się na obiektywie  8)

Szadź na drzewach Szadź na drzewach a w tle zamarznięty San. To była wspaniała miejscówka na klenia i sandacza – ciekawe jak jest teraz? Tak przy okazji to niezły bałagan jest w tym kadrze, ale emocje i wspomnienia – a niech wisi :)

Karpatka?

Marzec 5th, 2011

Rolniczy specjał w wydaniu zimowym 8)
Rolniczy specjał w wydaniu zimowym Karpatka? Ślady bieżnika opon pozostawione przez ciągnik rolniczy demaskują z jakim to ‘wypiekiem’ mamy do czynienia :)